Ogłoszenia parafialne

Archiwum ogłoszeń

 4. NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU – 22 marca 2020 r.

 

W związku z zagrożeniem epidemicznym nadal obowiązuje  dekret Ks. Abpa Marka Jędraszewskiego, w myśl którego   w dniach 15-29 marca w naszych kościołach Msze św. w niedzielę jak i w dni powszednie będą odprawiane w stałym dotychczasowym porządku,  jednak z ograniczeniem  do 50 uczestników. Ks. Arcybiskup pisze też m.in. w Dekrecie: „Usilnie zachęcam wiernych do stosowania się do wszelkich postanowień i zaleceń organów państwowych, które mają na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa i wywoływanej nim choroby COVID-19. Apeluję do wiernych, aby w tych dniach pozostali w domach, korzystając z udzielonej dyspensy od obowiązku uczestniczenia w niedzielnej Mszy świętej. Nieuczestniczenie w Mszy świętej niedzielnej w tych warunkach nie jest przejawem braku pobożności i wiary, lecz wyrazem troski o dobro wspólne i miłości Boga obecnego w drugim człowieku.”

Przed Mszami św. wieczornymi adoracja Najświętszego Sakramentu od godz. 17.30   w intencji Kościoła  naszej Ojczyzny  i zażegnania zagrożenia epidemicznego.

Dzisiaj nasz kościół będzie otwarty przez cały dzień do godz. 18.00. Zachęcamy do korzystania z transmisji telewizyjnych, radiowych i internetowych Mszy św., nabożeństw, rekolekcji i innych audycji telewizyjnych. Plan takich transmisji podany jest na naszej stronie internetowej.

W środę Uroczystość Zwiastowania Pańskiego – Dzień Świętości Życia. Możliwość podjęcia duchowej adopcji dziecka poczętego podczas Mszy św. o godz. 18.00.

Okazja do spowiedzi św. codziennie przed Mszami św. rano i wieczorem.

Odwołujemy spotkania wszystkich grup młodzieży i dorosłych. W piątek nie będzie drogi krzyżowej. W przyszłą niedzielę nie ma spotkania dla dzieci przed I Komunią Świętą. Zachęcamy wszystkich wiernych do wzmożonej indywidualnej modlitwy w intencji wygaśnięcia wirusa, w intencji chorych, służby zdrowia   i wszystkich służb dbających o nasze bezpieczeństwo.

Odwołane zostają w naszej parafii: doroczne rekolekcje wielkopostne,  zbiórka ofiar na kwiaty do Bożego Grobu oraz konkurs na palmę wielkanocną. Dziękujemy Parafianom z Bosutowa, z ul. A3 i kilku domów z ul. Warszawskiej za złożone już wcześniej na ten ofiary.

Kupując baranka wielkanocnego Caritas wspieramy potrzebujących. W wyznaczonych sklepach na terenie naszej parafii jest możliwość pozostawienia w oznaczonych koszach produktów na cel przygotowania paczek dla najbardziej potrzebujących Parafian.

Jubilatom i solenizantom tego tygodnia życzymy obfitych łask Bożych.

Intencje mszalne 

Poniedziałek- 23.03.

7.00 za Parafian       

18.00 +Grażyna Niemiec, 5 rocz. śm., Józef Niemiec, 12 rocz.śm.

Wtorek -24.03.

7.00

18.00 +Marianna Pławecka

  Środa – 25.03.

7.00 +Józef Rzepa

18.00 Zbiorowa:

w 90 urodziny Eugenii Okrajni, dziękczynna z prośbą o łaski

+Leszek Węglarz, od rodziny Piszczkiewiczów z Podłęża

+Jerzy Ożóg, od rodziny Jagła i Sokół

+Kazimiera Jach, od Małgorzaty i  Franciszka Broś

+Bronisław Wydrzyński, od Małgorzaty Mika i Agnieszki Gołek z rodzinami

+Alina Zawartka, od Marii i Krystiana Rej

 +Teresa Murowana, od siostry Aleksandry

Czwartek- 26.03.

7.00+Zdzisław Kotarba, 1 rocz. śm.

18.00 +

 Piątek-27.03.

15.00 +Katarzyna Grabowska

18.00 +Leszek Węglarz, od rodziny Piłatów

 Sobota-28.03.

7.00 +

18.00 + Jerzy Ożóg, od córki Anny z mężem Iwanem

Niedziela  – 29.03.

7.00 w 50 rocz. ślubu Janiny   i Antoniego, dziękczynna o błogosławieństwo Boże

7.00 +Bogusław Negelholz, 2 rocz. śm., s. Maciej

 9.00 +Józef i Jadwiga Adamczyk

10.30 +Józef i Maria Litwin

12.00 +Zofia Kasznik, m. Kazimierz,     c. Zofia, Stanisław Zbroja

16.00 +Michalina Niewiara

Czytania na 15 marca 2020 r.

I czytanie: 1 Sm 16, 1b. 6-7. 10-13)
Pan rzekł do Samuela: „Napełnij oliwą twój róg i idź: Posyłam cię do Jessego Betlejemity, gdyż między jego synami upatrzyłem sobie króla”. Kiedy przybył, spostrzegł Eliaba i powiedział: „Z pewnością przed Panem jest jego pomazaniec”. Pan jednak rzekł do Samuela: „Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem, jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce”. I Jesse przedstawił Samuelowi siedmiu swoich synów, lecz Samuel oświadczył Jessemu: „Nie ich wybrał Pan”. Samuel więc zapytał Jessego: „Czy to już wszyscy młodzieńcy?” Odrzekł: „Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce”. Samuel powiedział do Jessego: „Poślij po niego i sprowadź tutaj, gdyż nie rozpoczniemy uczty, dopóki on nie przyjdzie”. Posłał więc i przyprowadzono go: był on rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd. Pan rzekł: „Wstań i namaść go, to ten”. Wziął więc Samuel róg z oliwą i namaścił go pośrodku jego braci. Od tego dnia duch Pański opanował Dawida.

II czytanie: (Ef 5, 8-14)
Bracia: Niegdyś byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości. Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda. Badajcie, co jest miłe Panu. I nie miejcie udziału w bezowocnych uczynkach ciemności, a raczej piętnując je, nawracajcie tamtych. O tym bowiem, co się u nich dzieje po kryjomu, wstyd nawet mówić. Natomiast wszystkie te rzeczy, gdy są piętnowane, stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem. Dlatego się mówi: „Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus”.
Ewangelia: (J 9, 1-41)
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?” Jezus odpowiedział: „Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata”. To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: „Idź, obmyj się w sadzawce Siloam” – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: „Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?” Jedni twierdzili: „Tak, to jest ten”, a inni przeczyli: „Nie, jest tylko do tamtego podobny”. On zaś mówił: „To ja jestem”. Mówili więc do niego: „Jakżeż oczy ci się otworzyły?” On odpowiedział: „Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem”. Rzekli do niego: „Gdzież On jest?” Odrzekł: „Nie wiem”. Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: „Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę”. Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: „Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu”. Inni powiedzieli: „Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?” I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: „A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?” Odpowiedział: „To prorok”. Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: „Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?” Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: „Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie”. Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: „Ma swoje lata, jego samego zapytajcie”. Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: „Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem”. Na to odpowiedział: „Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę”. Rzekli więc do niego: „Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?” Odpowiedział im: „Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?” Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: „To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi”. Na to odpowiedział im ów człowiek: „W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić”. Rzekli mu w odpowiedzi: „Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?” I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: „Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?” On odpowiedział: „A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?” Rzekł do niego Jezus: „Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie”. On zaś odpowiedział: „Wierzę, Panie!” i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: „Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi”. Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: „Czyż i my jesteśmy niewidomi?” Jezus powiedział do nich: „Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal”.